• Wpisów: 1178
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 01:01
  • Licznik odwiedzin: 67 746 / 2491 dni
 
tes98
 
Life for sale.: Siedzę długo patrząc na Nasze wspólne zdjęcie i myślę. Zastanawiam się nad tym co będzie, czy damy radę, jak przezwyciężymy odległość. Myślę nad tym, czy jesteśmy wystarczająco silni, aby przezwyciężyć każdą trudność.
Nie ma łatwo, nigdy nie było i zapewne też nie będzie. Lecz miłość to walka, która daje natchnienie i siłę. W Nas jest siła i wiara w lepsze jutro. Nikt nie zwycięży za Nas, tylko My dwoje jesteśmy w stanie przezwyciężyć wszystko.
Choć może czasem wydaje Nam się, że jesteśmy słabi i pozostało Nam mało czasu, może wydaje Nam się że pozostało mało czasu to jest to złudzenie.
To nie przypadek że jesteśmy razem, nic nie dzieje się przez przypadek. To nie chaos, a głębszy plan.
To przeznaczenie. Kiedy dwoje ludzi spotyka się niespodziewanie, bez uprzedzenia, bez myśli o tym, że spotka się kogoś nowego, wręcz obcego, to przeznaczenie. Przeznaczeniem jest to, że jadąc nawrócił czekając, i został. Został na 6 miesięcy i jest dalej. Jest z dnia na dzień mocniej, bardziej, czulej i swobodnie.
Czuję Go cały czas, nawet gdy Go nie ma. Jest obecny. Sądzę, że jest częścią mnie. Zamieszkał ze mną razem z miłością do Niego. A uczę się Go kochać codziennie na nowo. Codziennie kocham Go mocniej, bardziej Go potrzebuje, tęsknie częściej i boleśniej. Jest nieodłączną częścią mnie, częścią układanki jaką jest życie.
Nie wyobrażam sobie oddychać bez Niego. Wiem, że bez Niego nie potrafiłabym stać, utrzymać się na nogach. Moje serce nie potrafiłoby pompować krwi, nie miałoby dla kogo tego robić.
Jest definicją szczęścia i życia. Jest wszystkim.

Dziękuję Ci skarbie że jesteś.
Ps. Kocham Cię.


xxxxx.jpg


mój skarb <3

  •  
  • Pozostało 1000 znaków